Biograficzny Internetowy Słownik Ziemi Koneckiej

Kosmal Władysław (1888-1959)

Urodził się w Końskich 21 lipca 1888 r. Syn Antoniego i Karoliny z Młodowskich. Jego ojciec był kierownikiem oranżerii u hr. Tarnowskich w Końskich, matka zajmo­wała się domem i wychowywaniem dzieci. Władysław po ukończeniu szkoły podstawowej w Końskich uczęsz­czał do ośmioklasowego gimnazjum im. St. Staszica
w Łodzi. Szkołę średnią ukończył z odznaczeniem. Następnie kształcił się (od 1908 r.) przez trzy lata w szkole felczerskiej w Warszawie.

Już jako felczer Władysław Kosmal został skiero­wany do szpitala w Samarze, w carskiej Rosji. Po powrocie, po ok. dwóch latach, zaanga­żowano go do pracy w szpitalu św. Rocha w Warszawie, gdzie przebywał ok. czterech lat. Następnie pracował w Kasie Chorych w Końskich.

W Końskich zawarł związek małżeński z Janiną z Zarzyckich. W tym małżeństwie urodził się syn Włodzimierz, który w ósmym roku życia został osierocony przez matkę – Janina z Zarzyckich Kosmalowa zmarła w 1927 r.

Władysław Kosmal ożenił się po raz drugi – 11 listopada 1929 r. małżonką jego została Janina Anglikówna. Do wybuchu II wojny światowej Władysław Kosmal pracował w Kasie Chorych w rodzinnych Końskich. Małżonka Władysława Kosmala wspominała jego zaangażowanie w udzielaniu pomocy potrzebującym i rannym w pierwszych dniach września 1939 r.: Już w pierwszych dniach smutnego września, podczas bombardo­wania dworca kolejowego, a następnie miasta Końskie, tj. 3-5 września 1939 r., w zorganizowa­nym przy Jego współudziale punkcie sanitarnym na dworcu, wraz z synem, Włodzimierzem, ratował i opatrywał rannych żołnierzy przyjeżdżających na front. Następnie, gdy zrzucono bomby na miasto, które płonęło w kilku miejscach, było dużo rannych i zabitych, ratowali ich i opatrywali. (…) W dniach 6-7 i 9 września 1939, gdy wojska polskie walczyły z Niemcami w pobliskiej wsi Kazanów, byli zabici i ranni. Wojsko polskie wycofuje się z Kazanowa, przechodząc przez Końskie. Żołnierzy rannych w tej bitwie przywieziono do szpitala w Końskich, zabitych chowano w Kazanowie. W szpitalu już na posterunku byli: ks. prałat Kazimierz Sykulski, Władysław i Włodzimierz Kosmal, siostry zakonne i kilkanaście osób świeckich. Nie było ani jednego lekarza z pracujących w szpitalu.

Łatwo się domyślić, że lekarze zostali wcześniej zmobilizowani i przydzie­leni do swych jednostek. W tej sytuacji na Władysława, jako najbardziej doświad­czonego pracownika medycyny, a przy tym ochotnika w tym szpitalu, spadł cały ciężar i odpowiedzialność za bieżącą pracę wśród rannych i chorych. Był „prawą ręką” wspomnianego ks. prałata Sykulskiego, który zawiązał wtedy Komitet Opiekuńczy i pokierował nim. Grupa ofiarnych osób uwijających się wówczas w tym szpitalu oddała się z wielkim zaangażowaniem posłudze rannym.

Gdy w czasie okupacji Niemcy założyli w Końskich na tzw. „Budowie” obóz jeniecki, Władysław Kosmal z synem Włodzimierzem i żoną Janiną organizo­wał też z własnych funduszów częściową pomoc materialną w postaci żywności dla przebywających tam jeńców, zwłaszcza chorych na czerwonkę. Akcja ta trwała około dwóch miesięcy, tj. do likwidacji obozu. A gdy do Końskich nadciągały transporty wysiedlonych z ziem polskich włączonych do Rzeszy, Władysław Kosmal z rodziną ściśle współdziałał z Komitetem Opiekuńczym w rozkwaterowa­niu przybyłych w mieście i w powiecie. Chorych umieszczano w szpitalu Ubezpieczalni Społecznej w Końskich. Niejeden wygnaniec znalazł gościnność, schronienie i pomoc w rodzinnym domu Kosmalów, u felczera, jego żony, matki i szwagierki Ireny Brodzickiej. Dom Kosmalów, dogodnie położony na uboczu, był wykorzystywany również jako skrzynka kontaktowa, a w pewnym okresie prowadzono tam także nasłuch radiowy.

Władysław Kosmal, który pracował przed wojną jako felczer w dawnej Kasie Chorych, przemianowanej na Ubezpieczalnię Społeczną w czasie okupacji, celowo brał zlecenia na dojazdy do punktów sanitarnych nowo utworzonych w powiecie, aby móc przy tej okazji dostarczać partyzantom leki, środki opatrunkowe oraz torby sanitarne, które były częściowo wysyłane do tych punktów dla przeszkolonych sanitariuszek, odbywających dyżury. W zdobywaniu tych materiałów pomocne były Ubezpieczalnia Społeczna i apteki w mieście.

W punktach sanitarnych, oprócz miejscowych pacjentów, Kosmal leczył i opatrywał partyzantów, którzy się zgłaszali „w cywilu” – zaopatrywał ich również w podrabiane dowody (tzw. kenkarty) i karty pracy (arbeitskarty) dzięki swoim znajomościom w miejscowym urzędzie pracy (arbeitsamcie). Biednym i poszkodo­wanym niósł pomoc lekarską, dostarczał im leki i inne środki. Podnosił ich na duchu. Znany był z sumienności i owocnej pracy w swoim zawodzie, toteż zyskał wielką popularność i uznanie wśród społeczeństwa w mieście i w powiecie koneckim. Świadectwem potwier­dzającym zaangażowanie i poświęcenie Kosmala jest m.in. opinia Bogumiła Kacperskiego („Frycz”, „Malina”, „Kil”), który wielokrotnie podkreślał, że ten zdolny felczer stawał na każde żądanie, bez względu na porę dnia czy nocy i umiejętnie łagodził cierpienia chorych.

W dniu 20 sierpnia 1943 r. Niemcy dokonali masowego areszto­wania w Końskich – miasto zostało otoczone przez kordon Wehrmachtu, a patrole „łapaczy” wdzierały się do mieszkań z przygotowanymi wcześniej listami nazwisk i aresztowały proskrybowanych. Wśród aresztowanych (247 osób) znaleźli się Władysław Kosmal i jego syn Włodzimierz. Po kilku dniach przetrzymywania ich w obozie w Bliżynie Władysław został przewieziony do więzienia w Radomiu, gdzie poddany był brutalnemu śledztwu i torturowany. Przebywał w jednej celi m.in. ze Stanisławem Zasackim („Sobota”, „Słoński”) i Bogumiłem Kacperskim. Został wywieziony do obozu koncentracyjnego Auschwitz (nr 150112). W październiku 1944 r. ewakuowany do obozu Mittelbau-Dora, gdzie dotrwał do wyzwolenia.

Po powrocie do Końskich musiał ratować zrujnowane zdrowie, leczył się w wielu szpitalach, jednak nigdy już nie zdołał powrócić do pełni sił.

Po wyzwoleniu Władysław Kosmal pracował w służbie zdrowia, na oddziale epidemiologicznym Szpitala w Końskich, a następnie w Pogotowiu Ratunkowym (w l. 1953-1957). Praca ta dawała mu zadowolenie i satysfakcję. Znano go z tego, że umiał i chciał pomagać chorym.

Władysław Kosmal zmarł 9 lutego 1959 r. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Końskich.

Odznaczenia:

  • Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
Autor: Kosmal Maciej, Kosmal Jakub