Biograficzny Internetowy Słownik Ziemi Koneckiej

Kawa Władysław (1891-1940)

Urodził się 15 sierpnia 1891 r. w Przemyślu. Jego rodzicami byli Władysław Kawa i Magdalena z Krasickich. Pierwsze nauki rozpoczął w rodzinnym mieście. Tutaj także uczęszczał do liceum klasycznego. Otrzymał staranne i wszechstronne wykształcenie. Do egzaminu dojrzałości przystąpił 25 maja 1909 r. Po otrzymaniu świa­dectwa maturalnego rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Nie mógł ich kontynuować z powodu wybuchu I wojny światowej. Podjął je ponownie dopiero po powrocie z Rosji. Naukę na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego ukończył 14 listopada 1923 r., zdając egzamin nauczycielski z filologii klasycznej i języka polskiego.

Był dwukrotnie żonaty – najpierw z Felicją z Szeszów, a następnie z Szenorą Trojanowską. Potomków nie miał.

Jako poddany cesarza Franciszka Józefa I odbył jednoroczną służbę obowiązkową w wojsku austriackim. Pierwszą pracę w szkolnictwie podjął już w styczniu 1914 r. w filii Gimnazjum św. Jacka w Krakowie. Powierzono mu obowiązki zastępcy nauczyciela.

Po wybuchu I wojny światowej został zmobilizowany do wojska. Między 1 sierpnia 1914 r. a 1 października 1918 r. figurował formalnie jako podchorąży piechoty armii austriackiej i walczył na różnych frontach. Wzięty do niewoli przez Rosjan, został zesłany na Syberię. Po wybuchu w 1917 r. rewolucji październiko­wej, kiedy carskie wojsko pilnie potrzebo­wało nowych żołnierzy, nadarzyła się okazja, aby wyrwać się z zesłania. Władysław Kawa skorzystał z niej i zgłosił się ochotniczo, aby walczyć z bolszewikami. Został podporucznikiem 5 Dywizji Syberyjskiej. Była to jednostka utworzona z Polaków: uciekinierów, zesłańców i jeńców wojennych wywiezionych na Syberię. Powtórnie został jeńcem rosyjskim 1 listopada 1918 r. Tym razem do niewoli wzięli go czerwonogwardziści i po raz drugi trafił jako zesłaniec na Syberię do Irkucka. Władze pozwoliły mu założyć Polskie Gimnazjum Realne dla dzieci rodaków rozłączonych z ojczyzną. Do czasu wyjazdu do Polski pracował w nim jako pedagog szkolny i nauczyciel. Z tego prawie czteroletniego pobytu na Syberii własne przeżycia i spostrzeżenia z prześla­do­wania polskich zesłańców przez bolszewików, opisał w swoim sprawozdaniu zatytułowanym Polskie Gimnazjum w Irkucku (wspomnienia osobiste) [1].

Z zesłania Władysław Kawa powrócił do Polski w październiku 1922 r. i osiedlił się w Mielcu. W latach 1922 – 1937 pracował jako profesor gimnazjalny w Państwowym Gimnazjum im. Stanisława Konarskiego w Mielcu. Uczył w nim łaciny, języka polskiego i propedeutyki filozofii. Pracował także na stanowisku sekretarza dyrekcji, a od 1 listopada 1931 r. do 31 sierpnia 1932 r. pełnił obowiązki dyrektora tej szkoły. Był poliglotą – znał łacinę, grecki, angielski, niemiecki, włoski, francuski i rosyjski. Mimo wielu obowiązków pedagogicznych, chętnie udzielał się społecznie. Działał m.in. w Towarzystwie Szkoły Ludowej (w 1932 r. został prezesem koła tej organizacji), w Towarzystwie Seminarium Nauczyciel­skiego Żeńskiego, Stowarzyszeniu Popierania Szkół Zawodowych i w spół­dzielni „Konsum”. Od stycznia 1923 r. do września 1924 r. był komendantem hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Mielcu. Aktywnie propagował turystykę i krajo­znawstwo oraz wspomagał harcerską działalność wydawniczą.

Za zasługi wojenne dla Ojczyzny, za działalność oświatową na zesłaniu, osiągnięcia edukacyjne i pełne poświęcenia angażowanie się w pracę społeczną w Mielcu w 1929 r. władze państwa przyznały mu Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Do czasu wybuchu II wojny światowej był rezerwistą Wojska Polskiego w stopniu podporucznika piechoty.

W latach 1934 – 1939 był nauczycielem Państwowego Gimnazjum i Liceum im. św. S. Kostki w Końskich[2]. Miał tytuł profesora szkoły średniej. Uczył łaciny i propedeutyki filozofii. Był także m.in. wychowawcą klasy I, opiekunem chóru szkolnego i kółka artystycznego[3]. Przygotowywał i wystawiał z młodzieżą atrakcyjne i na wysokim poziomie przedstawienia teatralne, jak choćby: Skalmierzanki, Zaczarowane Koło, czy Cud śmierci.

Wykorzystując swoje umiejętności i doświadczenia z pracy w Mielcu, był aktywnym działaczem społecznym. W szkole pełnił funkcję instruktora harcerskiego, a w Komendzie Hufca Harcerzy w Końskich był sekretarzem. Przygotowywał też dla społeczności miasta okolicznościowe, uroczyste pokazy wykonywane przez jego podopiecznych[4].

Z Końskich po otrzymaniu karty mobilizacyjnej wyruszył na front. Nie są dokładnie znane koleje jego udziału w kampanii wrześniowej. Tak jak i wielu innych żołnierzy został wzięty (już po raz trzeci) do niewoli przez sowietów i internowany w obozie w Kozielsku. Jego obecność w obozie potwierdził inny jeniec, major Solski, pisząc o Profesorze w liście do swojej żony: Rzecz nadzwyczajna – w dniu 4.11 spotkałem profesora Kawę Władysława, wujka żony (Danki) ożenionego z Szenorą Trojanowską (matką Zbyszka Trojanowskiego z korpusu gen. Andersa).

Nawet w tak tragicznych okolicznościach nie tracił on ducha, a wręcz przeciwnie, starał się pokrzepiać innych, korzystając ze swojej ogromnej wiedzy, aby współwięźniowie choć na chwilę zapomnieli o swoim tragicznym położeniu. Opisał to inny jeniec w swoim pamiętniku: „Profesor Kawa prowadził w lutym odczyt o teogonii Greków, zaś 2 marca o stosunkach politycznych” [5].

30 kwietnia 1940 r., transportem nr XVIII (poz. 26 na liście wywozowej nr 052/2 z 27 kwietnia 1940 r.) przewieziono Władysława Kawę i wielu innych polskich oficerów do stacji Gniazdowo. Stąd enkawu­dziści przetransportowali ich do Lasu Katyńskiego. Tam Władysław Kawa – profesor Państwowego Gimnazjum im. S. Konarskiego w Mielcu i Państwowego Gimnazjum i Liceum im. św. Stanisława Kostki w Końskich, podporucznik, żołnierz Wojska Polskiego, został zamordowany strzałem w tył głowy a jego ciało oprawcy z NKWD wrzucili do masowej mogiły[6].

Pamięć o tym wybitnym pedagogu, zesłańcu, społeczniku, zasłużo­nym obywatelu i wielkim patriocie i żołnierzu czczona jest zarówno przez mieszkańców Mielca, jak i Końskich. 30 kwietnia 2009 r. władze Mielca i społeczność szkolna Gimnazjum nr 2 w Mielcu (obecnie SP nr 7) w 69. rocznicę mordu katyńskiego upamiętniła go zasadzeniem dębu i odsłonięciem tablicy z jego nazwiskiem.

Władysław Kawa, choć krótko mieszkał i pracował na Ziemi Koneckiej, trwale zapisał się w pamięci społeczności naszego powiatu, kadry nauczycielskiej, uczniów i absolwentów Państwowego Gimnazjum i Liceum im. św. Stanisława  Kostki.

17 września 2010 r., w 71. rocznicę agresji Związku Radzieckiego na Polskę uczniowie Liceum wraz z gospodarzami miasta posadzili w koneckiej Alei Katyńskiej dąb upamiętniający jego męczeńską śmierć w Katyniu, a jego nazwisko widnieje wśród innych na tablicy pamięci w I Liceum Ogólnokształcącym im. KEN w Końskich, w szkole, z której poszedł na front, i z którego już nie wrócił. 

Decyzją Ministra Obrony Narodowej RP z dnia 5 października 2007 r. Władysław Kawa został pośmiertnie awansowany na stopień porucznika Wojska Polskiego.


[1] Ze zbiorów regionalisty Edwarda Michockiego z Mielca.

[2] Dzieje koneckiego gimnazjum i liceum. 1915-1995, pod red. A. Massalskiego, Końskie – Kielce 1995, s. 170.

[3] Tamże, s. 58.

[4] J. Polak, Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące w Końskich, Końskie 1992, s.105.

[5] Biogram opracowano na podstawie materiałów z Gimnazjum nr 2 w Mielcu (obecnie SP nr 7 w Mielcu), fragm. pracy konkursowej Władysław Kawa – jeniec dwóch Rosji, powstałej w ramach projektu: „Katyń… ocalić od zapomnienia”.

[6] Tamże; Kiedy Niemcy w kwietniu 1943 r. ekshumowali zwłoki pomordowanych i gdy zbrodnia katyńska wyszła na jaw, nie rozpoznano wtedy, że to Władysław Kawa został tam pogrzebany. Niemiecka komisja mylnie odczytała bowiem zapiski odnalezione w kieszeniach jego munduru. Początkowo zatem nie było go na liście katyńskiej. Odkrycia tego dokonał dopiero pan Edward Michocki, który badał tę sprawę wiele lat po wojnie. Dzięki niemu Władysław Kawa nie jest anonimową ofiarą Katynia.

Źródła:

  • Dzieje koneckiego gimnazjum i liceum. 1915-1995, pod red. A. Massalskiego, Końskie – Kielce 1995.
  • Jończyk M., Zbrodnia Katyńska na mieszkańcach Kielecczyzny. W 70 rocznicę ludobójstwa, Kielce 2010.
  • Kawa W., Polskie Gimnazjum w Irkucku (wspomnienia osobiste), ze zbiorów Szkoły Podstawowej nr 7 im. I. Łukasiewicza w Mielcu.
  • Polak J., Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące w Końskich, Końskie 1992.
  • „Władysław Kawa – jeniec dwóch Rosji”, praca konkursowa, powstała w ramach projektu: „Katyń.. ocalić od zapomnienia”, ze zbiorów Szkoły Podstawowej nr 7 im. I. Łukasiewicza w Mielcu.
  • Lista osób zamordowanych w Katyniu, Charkowie, Twerze i Miednoje mianowanych pośmiertnie na kolejne stopnie, źródło: http://www.wojsko-polskie.pl/f/galleries/files/2016/5/002_Lista_Katynska-.pdf?fbclid=IwAR023D7e5tgz-_IFO9OiPcJ0BJqwQDHoE_AHKasf0jB09UsKJ34DMfilyAY [dostęp 21.10.2018]
Autor: Jankowski Marian